

Pierwsze prawnicze szlify zdobywałam w Głównym Urzędzie Nadzoru Budowlanego, jednakże obecnie skupiam się na prawie rodzinnym oraz cywilnym.
Jestem zwolenniczką rozwiązań polubownych, ponieważ zgodnie ze starym adwokackim powiedzeniem, najgorsza ugoda jest lepsza niż najlepszy wyrok.
Jako mediator biorę udział w mediacjach, które dotykają najtrudniejszych sfer życia ludzi, czyli spraw około–rozwodowych, takich jak alimenty, kontakty z dziećmi oraz podział majątku wspólnego małżonków. Pomagam ludziom zażegnać konflikt i znaleźć najkorzystniejsze dla nich rozwiązanie.